Narty z dziećmi we Francji – czy warto? Szkółka dla dzieci? Dokąd się wybrać?

Francja – mekka narciarzy. Nawet lepsza niż Szwajcaria, a z pewnością znacznie tańsza. Generalnie ceny we francuskich resortach narciarskich są takie jak w Polsce. Dochodzi jednak oczywiście jeszcze koszt transportu. W związku z tym, czy finalnie warto wybrać się na narty do Francji z dziećmi? Według mnie odpowiedź jest krótka: Tak, zdecydowanie warto.

Avoriaz
Avoriaz

Jak dostać się do Francji na narty?

Najprościej, najdłużej i najtaniej wyjdzie samochód lub zorganizowany transport autobusem. Dla nas ta opcja odpada. Nie jest to rozwiazanie jeśli jedziemy na tydzień, zwłaszcza z dziećmi.

Najlepszym rozwiązaniem jest samolot.

My wybraliśmy lot do Genewy (z Warszawy). Niestety aktualnie na tej trasie lata tylko LOT. Za bilet lotniczy dla 4 osób zapłaciliśmy około 4 000 PLN (w najtańszej taryfie bez bagaży rejestrowanych). Do tego doszło jeszcze kilka bagaży sportowych i jeden rejestrowany więc łączny koszt wyniósł około 6 000 PLN.

Alternatywą jest lot do Grenoble Wizz air’em.

Wg mnie warto rozważyć jeszcze jedną opcję, z której my pewnie skorzystamy w przyszłym roku. Jest to lot do Mediolanu (np. PLL LOT). Ceny lotów są znacznie lepsze niż do Genewy. Możecie wtedy zostać na nartach we Włoszech lub w 2.5h dojechać samochodem do Chamonix.

Dodatkową zaletą takiego rozwiązanie jest fakt, że wynajęcie samochodu jest znacznie tańsze we Włoszech niż w Szwajcarii. Według moich wstępnych szacunków spokojnie moglibyśmy w ten sposób zaoszczędzić na całym wyjeździe min. 3 000 zł.

Transfer z lotniska do kurortu narciarskiego

Najtańszą opcją są busy z lotniska. Na trasach łączących lotnisko z największymi kurortami kursuje kilka linii, np. Altibus, Sat Leman, Swiss Tour, Morzine Shuttles.

Pewną wadą tego rozwiązania jest brak elastyczności w terminach. W naszym przypadku oznaczałoby to kilkugodzinne czekanie na busa. Dodatkowo, przy 4 osobowym wypadzie, różnica w cenie między shuttle busem a wynajęciem samochodu znacząco topnieje.

My zdecydowaliśmy się na wynajem samochodu. Jak zwykle polecam wypożyczalnię National. Pierwotnie wynajęliśmy samochód z bagażnikiem narciarskim na dach, jednak skończyliśmy w SUVem. 3 pary nart, snowboard i bagaże zmieściliśmy w bagażniku.

Avoriaz Morzine
Avoriaz

Avoriaz – świetny kurort narciarski we francuskich Alpach

Spędziliśmy tydzień w Avoriaz. Dlaczego wybrałam właśnie to miejsce?

1. Blisko lotniska w Genewie – dojazd zajmuje 1.5h

2. Szukałam resortu położonego wysoko w górach. W ubiegłym roku zima nie rozpieszczała Francuzów ani Szwajcarów. W wielu resortach przez większość sezonu brakowało śniegu. Ferie zimowe spędziliśmy wtedy na nartach w Metabief. 4 dnia na niektórych odcinkach na stokach nie dało się już jeździć. To żadna frajda, kiedy musisz zdjąć narty, zarzucić je na ramię i przejść przez mieszankę mokrego śniegu i błota. Po tym, w Metabief zakończył się już sezon narciarki.

Dlatego na tegoroczne ferie szukałam miejsca położonego wysoko w górach, z nadzieją, że tam będą większe szanse na śnieg. Dokonując wyboru sprawdzałam wysokość konkretnych resortów na mapie. Wybór padł właśnie na Avoriaz położone na wysokości 1800 m nad poziomem morza.

3. Kurort przyjazny dzieciom z dobrym zapleczem i ofertą szkółek narciarskich.

4. Baza noclegowa w dobrej cenie, najlepiej z opcją ski in – ski out. Nie chcę za takie rozwiązanie płacić miliona monet.

5. Duży wybór tras, najlepiej niebieskich, tak abyśmy się po 2-3 dniach jazdy nie znudzili. Avoriaz jest częścią olbrzymiego ośrodka Portes du Soleil obejmującego trasy po stronie francuskiej i szwajcarskiej. Łącznie to 600 km stoków. Tak, 600 km nie 60. W samym Avoriaz łączna długość stoków to 130 km – też całkiem nieźle 🙂

6. Dodatkową olbrzymią zaletą Avoriaz – chyba to przesądziło finalnie o wyborze – jest fakt, że Avoriaz jest zamknięte dla ruchu samochodowego. Samochód parkujecie na wjeździe do miasteczka. Całe Avoriaz jest zasypane śniegiem. Można się tu przemieszczać pieszo, na nartach, sankach lub zaprzęgiem konnym. Mnóstwo radości sprawiła nam przejażdżka z parkingu do hotelu saniami ciągniętymi przez konia. Spokojnie, jestem przekonana, że te konie są zadbane i nie są przemęczone jak te pod szlakiem na Morskie Oko.

Fakt, że Avoriaz jest zamknięte dla ruchu samochodowego dodatkowo sprawia, że miejsce to wygląda jak z bajki. Małe, urocze, zasypane śniegiem, wysoko w górach. Wieczorem słychać tylko dźwięk dzwonków zaprzęgu i śmiech dzieci, które szaleją zjeżdżając jeszcze z górek na sankach.

Avoriaz

Nocleg z opcją ski in – ski out

Dla mnie to olbrzymia zaleta! Aby dostać się na stok nie musieliśmy się przemieszczać samochodem i drżeć czy znajdziemy miejsce parkingowe, nie musieliśmy chodzić z całym sprzętem na ramieniu. Zakładaliśmy narty od razu po wyjściu ze ski roomu i fru… Do szkółki narciarskiej i do wyciągu dojeżdżaliśmy na nartach. Zwłaszcza jeśli podróżujecie z dziećmi, taka opcja jest bardzo wygodna.

Za 7 dniowy pobyt od niedzieli do niedzieli zapłaciliśmy 5000 PLN. Jest to Aparthotel bez wyżywienia. W pełni wyposażone studio z jedną sypialnią to dla nas idealne rozwiązanie. Pierre & Vacances Atria – Crozats zarezerwowałam przez booking.com. Ceny były porównywalne do oficjalnej strony. Finalnie rezerwacja przez booking bardziej mi się opłacała, ponieważ skorzystałam z kodu promocyjnego, dzięki któremu po zakończeniu pobytu dostanę zwrot 10% kosztu rezerwacji do wykorzystania podczas kolejnego wyjazdu.

Skipass

Można kupić skipass tylko na Avoriaz lub nieco droższy na całe Portes du Soleil. Jeśli planujecie spędzić tu więcej niż 4 dni, to zdecydowanie polecam tę drugą opcję. My skipassy zarezerwowaliśmy za pośrednictwem hotelu. Dzięki temu mieliśmy 5% zniżkę i przede wszystkim skipassy czekały na nas podczas check in’u. Dzięki temu rano, kiedy musieliśmy odstawić dzieci do szkółki, nie musieliśmy jeszcze zajmować się kupnem skipassów.

Za 6-dniowe skipassy na Port du Soleil dla 4 osób zapłaciliśmy 855 EUR. Tak naprawdę jest to koszt 3 skipassów, bo za Ignasia zapłaciliśmy 3 EUR – tylko za kartę. Dzieci do 5 lat jeżdżą za darmo.

Avoriaz
Wojked w Avoriaz

Szkółka narciarska we Francji, dla dzieci i dorosłych

Wybór w Avoriaz jest ogromny. Najbardziej znaną w Avoriaz jest Village des Enfants, w której instruktorami jest ekipa ESF, czyli największej, najstarszej i najbardziej znanej francuskiej szkoły narciarskiej – Ecole du ski Francais.

Pierwotnie zarezerwowaliśmy zajęcia bezpośrednio przez ESF, jednak nie było tam opcji obiadu. W Village des Enfants dzieci mogły zostać też na obiad, dzięki temu my mogliśmy pojeździć i przede wszystkim nie musieliśmy się stresować, żeby ich punktualnie w połowie dnia odebrać na 2 godziny.

Chłopcy mieli zajęcia od 9:15 do 16:00 z mniej więcej 1.5h przerwą w południe na obiad. Po kilku dniach w ESF mocno poprawili swoje umiejętności narciarskie. Ostatni dzień spędziliśmy już razem całą rodziną na stoku i wyraźnie widziałam postępy jakie zrobili dzięki ESF.

Najważniejsze, że dzieci zadowolone. Obaj bardzo lubią jeździc na nartach. Sprawia im to niezłą frajdę i przede wszystkim oto chodzi.

Pierwotnie miałam wątpliwości co do ESF i planowałam zapisać ich do ESI – czyli Ecole de Ski Internationale. Druga pod względem popularności francuska szkoła narciarska. Mamy bardzo dobre doświadczenia z ESI z Metabief. Niestety w Avoriaz nie mieli dobrej oferty (zajęcia tylko do południa).

ESF zawsze wydawała mi się dosyć konserwatywna. Jakby to powiedzieć – zbyt francuska. Czyli coś w stylu „dzieci mają być ciche i posłuszne. my tu jesteśmy od nauki, a nie od tego żeby być miłym czy empatycznym”. Na szczęście wszyscy instruktorzy oprócz tego, że byli bardzo profesjonalni, to jeszcze bardzo mili i mieli dobre podejście do dzieci.

Podsumowując. Jeśli chcecie spędzić wspaniałe ferie na nartach we Francji, to bardzo polecam Avoriaz.

Avoriaz apres ski
Avoriaz
Zima w Avoriaz

Dodaj komentarz